Image default
Kryminał Książki Recenzje

Czarodziejka – Agnieszka Płoszaj

Drogi Czytelniku, zapraszam Cię do centrum Łodzi, gdzie rządzi niebezpieczny półświatek, nielegalne interesy przesłaniają zdrowy rozsądek, a tajemnica skrywana od lat ujrzy w końcu światło dzienne.

Julia i Maria są swoimi najlepszymi przyjaciółkami. Pomimo młodego wieku udało im się otworzyć własną kawiarnię, która cieszy się sporym zainteresowaniem. Ich życie nie jest zbyt skomplikowane – silny charakter Julii i złote serce Marii wydają się zazębiać w każdej możliwej sytuacji. Pewnego dnia zaprzyjaźniona klientka zostawia Marii tajemniczy pakunek prosząc, aby go przechowała. Wkrótce po tym klientka zostaje zamordowana. Dziewczyny trafiają w sam środek śledztwa, które zataczając coraz szersze kręgi odkrywa sekrety przeszłości…

Nieważne, co się stanie. „Czarodziejka” powiedziała, że będzie dobrze.

Agnieszka Płoszaj

Ogromnym atutem książki jest jej kompozycja bowiem historia toczy się na wielu płaszczyznach czasowych. Rozpoczynając lekturę cofasz się do roku 1977, aby zaraz potem wylądować w czasach obecnych. Poruszasz się po wielu zakątkach Łodzi, wyruszysz nawet poza granice Polski. Obfite wątki mogą wywołać niemały zawrót głowy, a narracja którą budują niemal wszyscy bohaterowie wcale nie ułatwia sprawy. Złożoność problemu wyzwala w Tobie poczucie odpowiedzialności za rozwiązanie zagadki, która skutecznie przecieka Ci przez palce. Autorka znakomicie wykreowała wstrząsające wydarzenia, które wprawiają w zadumę. W powieści nie brakuje zwrotów akcji czy mocnego uderzenia, które charakteryzują kryminał, nie mogło również zabraknąć morderstwa oraz śledztwa. I o ile początek jest rewelacyjny, przyciągający uwagę, tak dalsze stronice nieco mnie rozczarowały. Miejscami miałam wrażenie jakby powieść była wypełniona zbędnymi, niejasnymi, wręcz infantylnymi zdarzeniami.

Nie mogę nie wspomnieć o głównych bohaterkach, które zostały zarysowane jako swoje skrajne przeciwności (pod każdym względem, nawet koloru włosów). Maria – a raczej Mania – jest typową stereotypową blondynką, która znajduje niesamowitą przyjemność w zakupach. Jest naiwna, infantylna. Julia zaś jest twardą babką, która niczego się nie boi. Jest stanowcza, tajemnicza, potrafiąca walczyć o swoje. Zarys dziewczyn jest dobry, acz osobiście strasznie irytowały mnie ich wspólne dialogi, które wydawały się niezbyt realne i – powtórzę to słowo po raz kolejny – infantylne. Najbardziej jednak bawiła mnie niezdarność policji, której zachowanie momentami zakrawało na absurd.

Niemniej sama fabuła jest dość interesująca i wciągająca. Zagadka jest dobrze przemyślana, pozwalająca na stopniowe dochodzenie do meritum. Akcja utworu nie nuży, nawet pomimo zdecydowanego spowolnienia.

“Czarodziejka” autorstwa Agnieszki Płoszaj bez wątpienia dostarcza sporych wrażeń, porusza wiele trudnych problemów takich jak patologia czy przemoc kierowana do dzieci. Książkę uważam za dobry i ciekawy debiut.

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Zniknięcie – Caroline Eriksson

Bookmoment

Ślady – Jakub Małecki

Bookmoment

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Bookmoment