Image default
Fantastyka Książki Recenzje Sensacja

Endgame. Reguły Gry – James Frey, Nils Johnson-Shelton

Jakiś czas temu pisałam Ci o Endgame. Wezwanie oraz Endgame. Klucz Niebios. Po skończeniu drugiego tomu z niecierpliwością oczekiwałam finału tej serii. Dziś już jestem po lekturze i chciałabym Ci o niej opowiedzieć. Autorzy dość wysoko postawili sobie poprzeczkę, ale czy udało się ją przeskoczyć?

Wyobraź sobie, że do Ziemi zbliża się meteor z niklu i żelaza, którego średnica to około trzy kilometry. Ludzie pogrążają się w chaosie, wszyscy zadają sobie pytanie – co się stanie później? Czy komuś uda się przeżyć? Skutki jakie niesie za sobą katastrofa są niewyobrażalne – trzęsienie ziemi obejmie całą planetę, powstałe tsunami pochłonie wiele istnień, a lądy znikną pod powierzchnią wody. Sieci komórkowe i internet przestaną istnieć. Dokąd zmierzałyby Twoje myśli w dobie chaosu? Jak spędziłbyś swoje – być może – ostatnie chwile na Ziemi?

Endgame chyli się ku końcowi. Klucz Ziemi i Niebios został odnaleziony. Ukryty został ostatni klucz – Klucz Słońca, który jest jedyną drogą do wygranej i ocalenia świata. Komu uda się go odszukać?

Pięciu śmiałków chce powstrzymać Grę. Decydują się na ustalenie nowych zasad. Klucz Słońca nie może zostać odnaleziony.

Gracz, który jest w posiadaniu dwóch kluczy nie cofnie się przed niczym, aby zdobyć ostatni klucz i wygrać Endgame. Musi jednak z rozwagą stawiać kroki i non stop oglądać się za siebie, gdyż Gra jest nieprzewidywalna.

Przedstawiciel ludu Shang gra dla śmierci – chce doprowadzić do zagłady ludzkości.

Pomimo różnic, każdemu przyświeca ten sam cel – chcą zrealizować swoje plany. Komu się to uda i jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić?

Sen odpiera nienawiść, poczucie winy i zwątpienie, odpycha kąsający strach. Sen ucisza umysł, ucisza duszę.

James Frey, Nils Johnson-Shelton

Dwunastu Graczy rozpoczynających Endgame nie zdawało sobie sprawy z tego, jaka odpowiedzialność spoczywa na ich barkach. Teraz ich liczba diametralnie się zmniejszyła – najwytrwalsza siódemka znalazła się na ostatnim odcinku Gry. Fabuła koncentruje się na odnalezieniu ostatniego klucza. Akcja utworu nie zwalnia, narzucone tempo jest doskonale przemyślane, a oryginalność zaskakuje niczym śnieg w lipcu. Nowe artefakty, starożytna broń, księga i wyścig z czasem doprowadzą Twoje zmysły do szaleństwa. Jak to mówią – nieszczęścia lubią chodzić parami, a autorzy wyjątkowo wzięli sobie to powiedzenie do serca. Jeśli myślisz, że będziesz mógł chwilę odpocząć to jesteś w olbrzymim błędzie! Tutaj czas płynie zdecydowanie za szybko, a każda minuta przybliży Cię do poznania wielkiego finału, który notabene jest fenomenalnie zaskakujący. Bez wątpienia odczujesz satysfakcję płynącą z każdej strony.

Bohaterowie zmagają się z własnymi dylematami – nie do końca wiedzą komu mogą zaufać, nie wiedzą czy podjęte środki ostrożności będą wystarczające, nie wiedzą co przygotowali dla nich Stwórcy. Różnice pomiędzy cechami osobowości tworzą całą paletę barw. Pojawienie się nowych twarzy dodatkowo podsyca niepokój, ponieważ nie masz pojęcia dla kogo grają – dla życia czy dla śmierci. Każdy Gracz kieruje się własnym motywem, jednak grono pułapek i zasadzek komplikują możliwość dotarcia do celu. Gracze zawiązują sojusze, formują się grupy dzięki czemu będziesz mógł bliżej przyjrzeć się współpracy, aniżeli pojedynczym zmaganiom.

Styl jakim posługują się autorzy pozostaje bez zmian – lekkość, nietuzinkowość, brak schematów. Autorzy potrafią wstrząsnąć nawet najbardziej wymagającym czytelnikiem, i wierz mi, nie raz dostaniesz palpitacji serca. Nie sposób przewidzieć co stanie się za chwilę. Moje przypuszczenia co do zakończenia spaliły na panewce, a to co stało się z bohaterami, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Każde zdarzenie jest przemyślane z ogromną precyzją – osobiście nie znalazłam żadnych luk czy nieścisłości.

Tylko głupcy się śpieszą.

James Frey, Nils Johnson-Shelton

Wyobraź sobie wszechogarniającą ciszę. Nie słyszysz zupełnie niczego, aby zaraz otrzymać wystrzał niczym z armaty – właśnie w ten sposób mogę podsumować “Reguły Gry”. Endgame jest pasjonującą i wciągającą serią przy której nie zaznasz nudy. Endgame to najgłośniejsza przygoda multimedialna ostatnich lat. Jej fenomen polega na świetnej zabawie, która została przeniesiona na płaszczyznę realizmu. Projekt jest dopracowany pod każdym względem – wartka akcja, tona zagadek, walka, rywalizacja, pogoń za zwycięstwem, mitologia i poznawanie ciekawych zakątków świata. Uważam, że książka jest dobrym dopełnieniem i zwieńczeniem serii.

W Endgame nie ma litości. Endgame to Życie. Endgame to Śmierć. Odważysz się poznać “Reguły Gry”?

Sprawdź pozostałe części serii!

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Pakistańska córka – Maria Toorpakai

Bookmoment

Legenda o samobójstwie – David Vann

Bookmoment

Upiorna opowieść – Peter Straub

Bookmoment