Image default
Kryminał Książki Recenzje Sensacja Thriller

Kamfora – Małgorzata Łatka

Drogi Czytelniku, zabieram Cię na spacer po moim rodzinnym mieście, jednak nie będzie to spokojny spacer. Musisz zachować szczególną ostrożność bowiem w ciemności czai się zło…

Nie przestajesz być sobą, dlatego że przegrywasz. Przegrywasz, dlatego że przestajesz próbować.

Małgorzata Łatka

W krakowskim parku zostają odnalezione kolejne zwłoki młodej kobiety. Ciało pokryte jest licznymi ranami, które prawdopodobnie powstały na skutek ciosów zadawanych ostrym narzędziem. Policja nie ma wątpliwości, że w mieście grasuje seryjny morderca. Człowiek ten nie pozostawia po sobie żadnych śladów, jest niczym mgła rozlewająca się po okolicy. Dzięki swoim umiejętnościom mężczyzna otrzymuje adekwatny przydomek – Kamfora.

Gdy dochodzi do kolejnego porwania, policja na czele z komisarzem Jakubem Zagórskim jest bezsilna, każdy trop prowadzi donikąd. Ostatnią deską ratunku jest konsultacja z Leną Zamojską, będącą specjalistką w dziedzinie mowy ciała. Początkowo komisarz sceptycznie podchodzi do tej problematyki, jednakże z czasem nabiera przekonania, że dzięki wiedzy Zamojskiej są w stanie złapać mordercę. Jednak czy im się to uda? Jakie jeszcze tajemnice skrywa morderca?

Najsurowszy sędzia to ten wewnątrz nas (…).

Małgorzata Łatka

Poruszony wątek kryminalny jest tak naprawdę tłem, gdyż główną rolę w powieści odgrywa komunikacja niewerbalna, dlatego też „Kamfora” była dla mnie o tyle przyjemną lekturą, iż od dawna intryguje mnie mowa ciała, a studiując psychologię zgłębiłam niektóre jej tajniki. Dodatkowo – jak już wcześniej wspomniałam – od dziecka mieszkam w Krakowie, zatem z łatwością przemierzałam ulice wraz z bohaterami. Małgorzata Łatka zapewniła mi niezwykłą atrakcję, gdyż kilka przedstawionych miejsc mijam codziennie w drodze do pracy.

Książka od samego początku wręcz zasysa czytelnika. Choć niekiedy akcja wydaje się znacząco zwalniać to wierz mi – to tylko pozory! Co prawda w pewnym momencie odkryłam jedną tajemnicę, jednakże w niczym mi to nie przeszkodziło! Uśmiechnęłam się w duchu i z zapartym tchem śledziłam dalsze wydarzenia. Na uwagę zasługuje również fakt niezwykle wyrazistych postaci – Leny i Jakuba. Oboje wiele przeżyli i pomimo przeciwności codziennie stają do walki z rzeczywistością. Kolejnym istotnym elementem powieści jest włączenie do fabuły wszechobecnego internetu, dzięki któremu morderca poznawał swoje ofiary. W ten sposób autorka zwraca uwagę na to, iż nie powinniśmy powierzać zaufania obcej osobie znajdującej się po drugiej stronie ekranu.

Zdecydowanie zachęcam Cię do sięgnięcia po “Kamforę”, gdyż jest interesującą powieścią oraz dostarcza garstkę wiedzy przez którą zupełnie inaczej spojrzysz na rzeczywistość.

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Martwa jesteś piękna – Belinda Bauer

Bookmoment

Marianna – Magdalena Wala

Bookmoment

Miłość z nutą imbiru – Agnieszka Olejnik

Bookmoment