Image default
Książki Recenzje Thriller

Margo – Tarryn Fisher

Nie tak łatwo wyplenić zło, nie tak łatwo od niego uciec. I choćbyś wyjechał na koniec świata, ono będzie za Tobą podążać niczym cień. Czasami ludzie spowici są mgłą, w której zamieszkują ich najmroczniejsze sekrety. Każdego dnia, zakładamy maski, aby inni nie zobaczyli naszego prawdziwego oblicza. Taką osobą jest Margo. Pozwól, że Ci ją przedstawię. Wiedz jednak, że los nie był dla niej łaskawy, zaproponował jej grę pozbawioną zasad.

Margo wychowuje się w toksycznym mieście Bone – zakutym w strach, przemoc, biedę, znieczulicę. Przejezdni omijają tę mieścinę szerokim łukiem. Zabity dechami dom, który dziewczyna nazywa “pożeraczem” nie daje jej poczucia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie – karmi się życiową esencją i wysysa szczęście. Dziewczyna nie ma wsparcia w rodzicach – nie zna swojego ojca, a pogrążona w depresji matka, która notabene zarabia na życie prostytucją, traktuje córkę niczym służącą. Margo całe dnie spędza samotnie. Pomimo tego, że miasto niszczy ją każdego dnia, dziewczyna stara się wieść normalne życie – jakkolwiek to brzmi. Wszystko nieoczekiwanie zmienia się wówczas, gdy Margo poznaje Judaha – chłopaka z sąsiedztwa, który wbrew swojej niepełnosprawności potrafi cieszyć się życiem. Chłopak odkrywa przed Margo piękno świata, którego dziewczyna dotąd nie znała. Kiedy w okolicy ginie znajoma Margo – siedmioletnia dziewczynka – przyjaciele rozpoczynają prywatne śledztwo. Walka z czasem doprowadzi Margo do poznania zatrważającej prawdy o samej sobie.

Smutek to emocja, której możesz zaufać. Jest silniejszy niż wszystkie inne. Przy smutku radość wydaje się chwilowa i niepewna. Smutek trwa dłużej, jest trwalszy i z taką łatwością zastępuje pozytywne uczucia, że nawet nie poczujesz zmiany, gdy znajdziesz się w jego okowach. Jakże zaciekle walczymy o szczęście, a kiedy wreszcie mamy tę ulotną radość w rękach, trzymamy ją krótko i zaraz spływa między palcami jak woda.

Tarryn Fisher

Szarość, monotonia, nawet słońce wydaje się jakby bledsze… Oto Bone – miasto z którego nie ma ucieczki. Możesz spróbować je opuścić, ale wierz mi, dokądkolwiek nie pójdziesz, ono będzie deptać Ci po piętach. Tutaj egzystuje czyhająca za rogiem śmierć, znieczulica i mrok – każdy wie, że sąsiad bije swoje dziecko, każdy wie, że w pewnym domu sprzedaje się crack, każdy wie, że mąż sąsiadki ją zdradza. Wszyscy to widzą, a udają niewidomych, wszak po co wtrącać się w nieswoje sprawy? Mieszkańcy uważają, że to upadek przemysłu jest temu winien, ale czy bieda i bezrobocie może być przyczyną szerzących się patologii? Tarryn Fisher stworzyła wstrząsający thriller psychologiczny, który poprzez są autentyczność i surowość otwiera oczy na przerażającą wizję dorastania z piętnem ciemności.

Książka opiera się na zgliszczach rzeczywistości w której poznajesz główną bohaterkę. Zalęknioną, niewierzącą w siebie dziewczynę, wkraczającą w dorosłość. Od najmłodszych lat żyła obok alkoholizmu, narkomanii, prostytucji. Nie porzuciła jednak swoich marzeń i ze wszystkich sił, chce odciąć się od słabości, obłędu. Możesz pomyśleć, że dziewczyna została uwarunkowana do porażki, ale czy na pewno? Czy uda jej się pozbyć ciążącego brzemienia? Jaką cenę zapłaci za poznanie prawdy o samej sobie? Co zrobić, gdy jest się więźniem własnego umysłu? Przedstawieni bohaterowie są bardzo złożeni – niekiedy wnoszą negatywne emocje, aby zaraz rozświetlić je blaskiem słońca. Dzięki temu nie do końca wiadomo czym jeszcze mogą Cię zaskoczyć.

Autorka rzetelnie przedstawiła obraz patologii. Czytając książkę zdajesz sobie sprawę z tego, że podobne sceny dzieją się wokół nas, a Ty może nawet znasz osobę taką jak Margo. Chociaż… Nie, z pewnością nie znasz. Dlaczego tak uważam? Ponieważ ta książka jest tak chora, że aż genialna. W życiu nie spodziewałabym się takiego zwrotu akcji jaki autorka zaserwowała na samym końcu! Z resztą samo posłowie zwaliło mnie z nóg i napełniło niepokojem…

Niektórzy rodzą się ze złem skrywanym pod osłoną duszy, niektórzy nabywają je poprzez bolesne doświadczenia. “Margo” to opowieść o ciemnej stronie człowieka, który narodził się wbrew panującym zasadom moralnym, opowieść o dziewczynie w której mieszka mrok. W Bone bierność przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Psychodeliczny klimat wypełnia każdy zakamarek Twojego umysłu, masz wrażenie, że książka – niczym pożeracz – wysysa z Ciebie optymizm. Autorka fenomenalnie obrazuje, jak środowisko kształtuje osobowość człowieka. Każda strona przesiąknięta jest cierpieniem, krzywdą, a nawet krwią. Nie jest to łatwa książka, ale napisana świetnym stylem. Powieść jest manifestem, krzykiem autorki w stronę społecznej znieczulicy.

Żeby być naprawdę szczęśliwą, musisz tego chcieć. Choćby życie ci się skomplikowało, musisz zaakceptować to, co się stało, porzucić ideały i nakreślić nową mapę prowadzącą do szczęścia.

Tarryn Fisher

“Margo” to solidna, intrygująca powieść, która bez wątpienia zasługuje na uwagę. Nie zgadzam się jednak z tym, że nosi ona miano “literatury młodzieżowej”. Uważam, że trzeba do niej podejść z lekkim dystansem, gdyż błędna interpretacja treści może działać krzywdząco, szczególnie na młodszych czytelników.

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Potępiony umysł – Sandra Feeser

Bookmoment

Może pora z tym skończyć – Iain Reid

Bookmoment

Historia przemocy – Édouard Louis

Bookmoment