Image default
Kryminał Książki Recenzje

Martwa jesteś piękna – Belinda Bauer

Ciągły rozwój mediów zmusza niektóre zawody do zmiany specyfiki swojej pracy. Dziennikarstwo jest jedną z profesji, które pomimo zmian skorzystało na najnowszej technologii – łatwy dostęp do internetu skutecznie ułatwia wykonywanie zawodu. Praca reportera nie należy do najprostszych. Oprócz dostarczeniu odbiorcy rzetelnych informacji, dziennikarz musi je zdobyć, co nie raz wiąże się z dużym niebezpieczeństwem.

Eve Singer jest reporterką kryminalną – tworzy publikacje dotyczące zbrodni wszelakich, które następnie emitowane są w telewizji. Ciągły wyścig szczurów sprawia, że zawód ten staje się uciążliwy – kto będzie pierwszy, kto przygotuje najlepszy materiał? Presja nie ułatwia zadania, podobnie jak chory ojciec, który, schwytany w pułapkę własnego umysłu, ciągle musi być pod nadzorem.

Mordercę fascynuje śmierć, uważa ją za najpiękniejszy obraz świata. Kiedy jego szalony umysł podpowiada mu, aby zorganizował wystawę, nic nie jest w stanie go powstrzymać.

Ona chce, aby jej kariera ruszyła z miejsca, on, aby wszyscy zobaczyli piękno umierania. Dwie wrogie strony; dwie różne osobowości, których ścieżki w końcu się przecinają. Czy dojdą do porozumienia? Czy zdołają współpracować, aby osiągnąć własne cele?

Ludzie, którzy zostawiają po sobie coś pięknego, nigdy nie umierają.

Belinda Bauer

„Martwa jesteś piękna” to oryginalny scenariusz zdarzeń, po którym Belinda Bauer sumiennie mknie. Co za tym idzie – rys fabularny jest skrupulatny, choć nie należy do skomplikowanych. Autorka zgrabnie prowadzi akcję, dodając jej doskonale wyważonego tempa. Pod osłoną brutalnych morderstw znajduje się dobrze prowadzony wątek obyczajowy, który notabene wysuwa się na pierwszy plan powieści. Intrygujące jest to, że autorka, prowadząc fabułę, nie rzuca się w maniakalny pościg za mordercą, a pokazuje swoistą monotonię życia, która potrafi zaskoczyć. Równowaga na powierzchniach gatunkowych została zachowana, szkoda więc, że do fabuły wkradły się nieco surrealistyczne, mało wiarygodne wydarzenia, które sprawiają, że poziom napięcia w końcu się zaciera, a emocje – wcześniej wystawione na próbę – ostudzone. Zakończenie powieści staje się nieco przekombinowane, niemal sztampowe.

Konstrukcja postaci jest frapująca i wzbudza zainteresowanie – Belinda Bauer dotyka cienkiej warstwy psychologicznej bohaterów, robi to aż nadto spokojnie i delikatnie. Autorka już od samego początku przykuwa uwagę czytelnika, bowiem pozwala mu wejść w umysł mordercy; pozwala obserwować jego szaleństwo. Protagoniści, jak i postaci zajmujące drugi plan są nad wyraz ludzcy, przepełnieni uczuciami, które prowadzą ich często w ślepe zaułki. Wiarygodność charakterów jest niemal namacalna, choć momentami można odnieść wrażenie, że autorka nie do końca wiedziała w którą stronę podążyć.

Toczące się wydarzenia tworzą duszny klimat, na którego wierzchołku tli się nuta niepokoju. Atmosfera napięcia, niekiedy chaosu i dezorientacji roztacza się w powietrzu, choć i w tym wypadku wszystko jest stonowane, niemal bezbarwne. Atutem powieści staje się lekki i swobodny styl autorki. Belinda Bauer wie jak poprowadzić wyobraźnię czytelnika i robi to należycie.

Pisarka, tworząc „Martwa jesteś piękna”, otworzyła przed czytelnikiem drzwi do świata mediów. Jednak powieść ta nie jest jedynie lekturą o kryminalnym zabarwieniu czy pogoni za karierą. To ciekawe spojrzenie na codzienność. Choć refleksyjność i nuta melancholii przebija się przez strony powieści, tak nie pozostaną one z odbiorcą na dłużej.

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Nasz chłopak – Daniel Magariel

Bookmoment

Pod podszewką magii – Zbigniew Chrząszcz

Bookmoment

Słodkie życie – Olga Klara Maniak

Bookmoment