Image default
Książki Recenzje Sensacja Thriller

Outliersi – Kimberly McCreight

Depresja charakteryzuje się obniżonym nastrojem, utratą zainteresowań czy zdolności do czerpania przyjemności i radości z życia. Energia człowieka zostaje diametralnie zmniejszona, pojawiają się zaburzenia nastroju w postaci smutku, przygnębienia, często współwystępujących z cierpieniem, niepokojem i lękiem. Lękiem przed wszystkim…

Wylie po śmierci matki cierpi na depresję. Jej życie w ułamku sekundy straciło sens. Zamknięta w czterech ścianach nabawiła się agorafobii, zerwała także kontakty ze znajomymi, w tym z Cassie – najlepszą przyjaciółką. Dziewczyny nie rozmawiają ze sobą od tygodnia. Kiedy do domu Wylie przychodzi matka Cassie z informacją, że ta zaginęła, dziewczyna ma mętlik w głowie. Czarny scenariusz wdziera się na pierwszy plan. Na jaw wychodzą nowe fakty, które mogą mieć związek z zaginięciem młodej dziewczyny.

Czy matka miała z tym coś wspólnego? Czy to zwykła ucieczka z domu? Sytuacja dodatkowo komplikuje się wówczas, gdy Jasper – chłopak Cassie – składa niezapowiedzianą wizytę Wylie. Dziewczyna żywi do chłopaka negatywne uczucia, ale gdy dostaje tajemniczego SMS’a od przyjaciółki w którym ta prosi ją o pomoc, decydują się połączyć siły i razem szukać zaginionej. Cassie wysyła do przyjaciół strzępki wiadomości – nie zdradza miejsca swojego pobytu, każe im po prostu jechać. Jedno jest pewne – dziewczyna wpakowała się w niemałe kłopoty. Wylie staje oko w oko z własnymi lękami – czy przeszkodzą jej w misji? Czy odnajdzie przyjaciółkę?

Kochać kogoś to nie to samo co go rozumieć.

Kimberly McCreight

Drogi Czytelniku, czy opis, który przedstawiłam wyżej wydaje Ci się skomplikowany, chaotyczny? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco to masz rację, bowiem powieść początkowo skupia się na kilku wątkach. Dzieje się dużo – niemal od razu poznajesz główną bohaterkę, jej rodzinę, przyjaciółkę, chłopaka przyjaciółki i matkę przyjaciółki. Jednak nie martw się, z biegiem stron akcja co prawda nie zwolni, ale za to na pierwszy plan wysuną się bohaterowie, którzy staną na piedestale.

“Outliersi” to historia opowiedziana oczami nastoletniej dziewczyny, która nie może uporać się z własnymi lękami i stratą ukochanej osoby. Jak być dobrym przyjacielem pomimo przeżytych tragedii? Co zrobić, gdy wciąż żyje się we mgle wspomnień? Centralny punkt powieści koncentruje się na poszukiwaniu Cassie. Dzikie podróże samochodem, ucieczki przez las, kłamstwa – to wszystko dzieje się na Twoich oczach. Wszechobecna tajemnica, napięcie napędzane chęcią odkrycia prawdy i powolne zbliżanie się do meritum. Prowadzona akcja sprawia, że czujesz, jak zagrożenie depcze Ci po piętach, nie wiesz komu możesz zaufać, stajesz się więźniem niebezpieczeństwa. Pogoń za poszukiwaną zaczyna doprowadzać Cię do obłędu, czujesz jakbyś był na krawędzi, a każda błędna decyzja może spowodować, że spadniesz w dół. Jednym słowem – akcja zabierze Cię w niebezpieczną misję, która pochłonie Cię bez reszty.

Zarys bohaterów jest całkiem niezły – strasz się ich rozpracować, zrozumieć ich pobudki kierujące zachowaniem. Każdy z nich coś ukrywa, nie do końca wiadomo kto stoi po czyjej stronie. To istne szaleństwo! Główna bohaterka targana jest przez rozbieżne emocje, które zostały znakomicie opisane. Niejednokrotnie uśmiechniesz się pod nosem, aby innym razem mieć ochotę trzasnąć ją w łeb. Ale wydaje mi się, że o to tutaj chodzi. Co prawda nie każdy nastolatek zmaga się z depresją, ale przecież każdy przechodził okres buntu, czyż nie? Autorka świetnie wykreowała także postaci stojące trochę z boku, jak choćby ojca głównej bohaterki. Ich wzajemne relacje są znakomicie nakreślone! Rozczarowanie postawą rodzicielską, przerastające problemy wychowawcze, brak zrozumienia… Widać, że autorka poświęciła każdej postaci wyjątkowo dużo czasu.

Styl autorki jest przejrzysty, prosty i z łatwością trafia do czytelnika – nie będziesz miał problemu z wgryzieniem się w powieść. Narracja pierwszoosobowa była dobrym posunięciem – emocjonalność wypełniająca każdy skrawek ciała, wewnętrzne rozterki czy przytłaczające problemy zostały mistrzowsko opisane.

Po pewnym czasie przychodzi cisza, a zaraz za nią lęk.

Kimberly McCreight

Książka posiada świetny klimat, jest ciekawa i jednocześnie angażuje Cię do indywidualnej interpretacji tekstu. I choć zakończenie nie jest przewidywalne, tak niektóre elementy wydają się nieco naciągnięte. Do frustracji doprowadził mnie fakt, iż główna bohaterka cierpiąca na agorafobię jak gdyby nigdy nic, wychodzi radośnie za zewnątrz. Owszem, przedstawienie sprzeczności jakie wówczas dręczyły bohaterkę są bardzo dobre, ale ten epizod wydał mi się przesadzony, nawet pomimo tego, że wszystko połączyło się w klarowną sytuację.

Zakończenie pozytywnie zaskakuje – wygląda na to, że kłopoty głównej bohaterki jeszcze się nie skończyły. Czy to znaczy, że autorka zaserwuje czytelnikom kontynuację? Mam taką nadzieję! Przecież pozostało jeszcze tyle kwestii do wyjaśnienia!

(…) zapłonął we mnie mały płomyk nadziei, że kiedyś cały ten smutek, który mnie przepełnia, też wybuchnie i zamieni się w snop bezlitosnego ognia.

Kimberly McCreight

Książka jest naprawdę dobrym thrillerem dla młodzieży. Traktuje o problemach związanych z dojrzewaniem w burzliwym i nieustannie zmieniającym się świecie smutku. Przyjaźń, poświęcenie, walka, sposoby radzenia sobie ze stratą, eksperymenty psychologiczne i wiele innych, interesujących wątków, zabiorą Cię w szalony świat.

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Kamfora – Małgorzata Łatka

Bookmoment

Pomsta. Opowieść z dziejów miasta Tarnowa – Krystian Janik

Bookmoment

Grzech – Max Czornyj

Bookmoment