Image default
#6na1 Recenzje

Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera – PigOut

Ostatnimi czasy na internetowej arenie można zauważyć globalne namnażanie się blogów wszelakiej maści. Wydawać by się mogło, że nie ma tematyki, której blogowego odpowiednika by zabrakło. Każdy może stać się kim chce, może przybrać dowolne imię czy pseudonim, wyrażać swoje zdanie, udzielać rad lub zwyczajnie opisywać swoje egzystencjalne poczynania. Batalia jest zaostrzona, trudno bowiem zebrać wokół siebie wiernych czytelników, którzy znajdą chwilę czasu, by wejść na dany blog, przeczytać wpis, skomentować go.  Rzadko kto wychodzą cało z tej potyczki, tak jak autor “Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera”. PigOut nie barwi świata, nie szczędzi ironii czy sarkazmu, ciętym językiem śmiało wyraża swoje zdanie, a jego teksty nie pozwalają na zachowanie kamiennej twarzy.

(…) trzeba uważać co się mówi, bo każde wypowiedziane słowo może okrążyć Ziemię i kopnąć Cię w dupę.

PigOut

“Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera” jest zbiorem krótkich, acz treściwych wpisów, okraszonych ogromną dawką poczucia humoru. Autor opisał otaczającą nas rzeczywistość: popkulturę, ludzi znanych i (nie)lubianych, modę czy marketing. Otworzył się przed czytelnikiem prezentując historie z życia wzięte, nie omieszkał także udzielić kilku rad, np. jak nie trafić do tajskiego więzienia lub jak podejść dziewczynę, aby przypomniała Ci, kiedy ma urodziny, co swoją drogą zakrawa o plan równie idealny co szatański! PigOut w swoich felietonach trafia w punkt z każdą uwagą czy spostrzeżeniem. 

Książka bowiem zawiera przemyślenia, które są bliskie większości z nas. Prawdopodobnie nieraz, bojąc się reakcji czy opinii innych, schowałeś własne zdanie do kieszeni. Autor robi zupełnie odwrotnie – wywala kawę na ławę, głośno mówi o tym, co go denerwuje. PigOut przygląda się całemu grajdołowi, zbiera myśli i zwinnie przelewa je na papier/klawiaturę, tworząc zaskakującą całość. Absurd rzeczywistości sprawia, że PigOut staje się jego komentatorem, nie narzucającym swoich poglądów. Autor operuje ironią, bezkompromisowością, prostotą, autentycznością i dystansem do siebie co sprawia, że książka staje się znakomitym źródłem rozrywki. 

(…) jeden trening wystarczył, żebym skorygował myślenie i odszczekał wszystkie obelgi, którymi kiedykolwiek rzuciłem w Chodakowską. Babka co prawda jest szalona, ale okazuje się, że jej »skalpele« to nie ściema. Żeby je przetrwać, trzeba mieć uszkodzony błędnik i totalnie wyjebane na podstawowe prawa fizyki.

PigOut

Prawdę powiedziawszy nie potrafię określić docelowej grupy odbiorców, do której skierowana jest książka. Wydaje mi się, że “Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera” spodoba się każdemu, kto chce z przymrużeniem oka spojrzeć na męczącą codzienność i nie ma przysłowiowego kija w tyłku. Książkę czyta się naprawdę dobrze, jest napisana lekkim i przystępnym językiem, zatem całość lektury nie powinna zająć Ci dłużej niż kilka godzin. Mnie się podobało.

Książce mówię stanowcze “chyba tak”!

Poznaj opinię pozostałych uczestników projektu:

Wpisy, które mogą Ci się spodobać

Kod Leonarda Da Vinci – Dan Brown

Bookmoment

Jak pokochać centra handlowe – Natalia Fiedorczuk

Bookmoment

Pakistańska córka – Maria Toorpakai

Bookmoment